[… ]very handful of internet websites that eventually turn out to be thorough under, through each of our viewpoint are without doubt very well worthy of checking out out[… ]…
]]>Strasznie to przygnębiające, bo strony internetowe przestają się sensownie wyróżniać. Można użyć frameworków ale niech kwestia grafiki będzie jednak trochę bardziej oryginalna niż można zaobserwować obecnie.
A sądząc po komentarzach, znowu będzie wysyp projektów opartych na tym efekcie.
Strasznie ciężko znaleźć jakieś fajne projekty stron nie będące powielaniem trendów., które straszliwie spłaszczają tą dziedzinę.
Nie mówię o jakichś hipotetycznych ograniczeniach, ale moich własnych doświadczeniach przy projektowaniu takich a nie innych aplikacji. A HSTS będzie coraz szerzej stosowany w związku z przechodzeniem na SPDY/HTTP 2.0. Polecam spojrzeć na kod takiego FB, Twittera czy choćby porneLa – nagłówek Strict-Transport-Security jest dołączony, by zawsze wymuszać optymalne połączenie przez szybki serwer SPDY. To nawet nie jest kwestia „ograniczenia” a właśnie poprawnego użycia feature z fallbackiem dla starszych browserów.
>Poza tym istnieje zawsze 'unsafe-inline’ przy CSP, więc „Twój kod nie będzie działał” jest dużym skrótem myślowym, gdyż jest to kwestia konfiguracji.
No to nie rozumiem po co ktoś w takim wypadku używa CSP, który służy do ograniczenia ataków XSS a my zostawiamy najlepszą furtkę dla XSS. Ba, jest to nawet napisane w samej specce: http://www.w3.org/TR/CSP11/#sec-directives
To tak jakby mieć alarm w domu, ale zostawić drzwi do domu otwarte… Niby działa, ale jednak coś jest nie tego.
Tobie Twój sposób działa, a mnie nie, bo mam inne wymagania, które opisałem w poście (wyraźnie napisałem, że chodzi mi o aplikacje, które tworzę, więc nie rozumiem skąd atak…). Wolisz swój sposób, to proszę bardzo – używaj go.
Wracając jeszcze do części o deklaratywnym określeniu vs konkretnej implementacji. Wsadzenie CSS-a bezpośrednio do HTML uniemożliwia szybką zmianę sposobu animacji/nadawania tego tła. W chwili, gdy mamy to jako atrybut, przepisanie tego np na animację w canvas jest kwestią dołożenia odpowiedniego skryptu, bez nawet ruszania HTML. Przy wielu aplikacjach takie działanie jest bardzo pożądane (ba, jest to idea stojąca za całym konceptem WebComponents).
]]>Poza tym Twój kod nie będzie działał z aplikacjami, które tworzę, bo jest niezgodny z zasadami CSP – style inline i inline’owy JS są z automatu wycinane. Dla aplikacji HSTS CSP jest wymogiem, więc użycie klasy + [data-back] jest o wiele sensowniejsze niźli style inline.
]]>Co do samego efektu – wygląda to nieźle. Nigdy mi dotąd nie przyszło do głowy, żeby wykorzystać do tego background-attachment.
Bardzo fajnie by było, gdyby przeglądarki wreszcie obsługiwały składnię attr(data-back, url) – wtedy zamiast tworzyć style dla każdego tła osobno, można by zrobić uniwersalne…
]]>