I tak w większości przypadków to kwestia przyzwyczajenia.
]]>Przykład + wszystkie taski używane prze zemnie do CSS na github, jeżeli ktoś jest zainteresowany to: https://github.com/MichalRazorZalecki/mrz-boilerplate
]]>Jak dla mnie problem ułożenia CSS sprowadza się do wewnętrznych standardów kodowania danej organizacji. Jeśli się na mnie nic nie wymusza, piszę kod intuicyjnie.
Uważam równocześnie, że sposób alfabetyczny jest najgorszy. Nie umiałbym się w tym odnaleźć. Mimo wszystko pozycjonowanie zawsze się u mnie znajduje bardziej na górze, a tu byłoby w rejonach dolnych. No i taki podział wydaje się równocześnie zbyt sztywny (no alfabetu zmienić się nie da ;)) i zbyt chaotyczny (często obok siebie znajdą się całkowicie niezwiązane ze sobą cechy). Ja sobie często oddzielam poszczególne „kategorie” po prostu enterem – na produkcję i tak trafi cholernie zoptymalizowana wersja, przepuszczona przez takie monstra, jak choćby CSSO.
]]>