>Obecnie „dobre” przeglądarki nie potrzebują już tego.
nie nazwałbym dobrą przeglądarki, która łyka wszystko jak leci, nie patrząc na typ MIME. a co w wypadku nagłówka X-Content-Type-Options:nosniff – też łyknie jak pelikan?
co do niuansów: grunt ;) po co mam robić ręcznie coś, co zrobi za mnie maszyna? napisałem sobie małe cudeńko, które jest w stanie wygenerować całą moją stronę domową i nawet wysłać mi to na serwer FTP. ja muszę zadbać tylko o wklupanie treści. jeśli ktoś jest zainteresowany tym prymitywnym (acz dającym radę ;)) narzędziem, to jego okrojona wersja (m.in. bez FTP) leży na moim gh: https://github.com/Comandeer/Site-builder
]]>