Jeżeli chodzi o samą aplikacje to nie będę jej chyba rozwijał, ale jeżeli jednak by się tak stało to przestrzeń nazw faktycznie by się przydała.
]]>co do samego IndexedDB – byłem pewien, że nie da się napisać bardziej brzydkiego API niźli DOM < 4. Myliłem się. W3C potrafi… No cóż ;)
IndexedDB ma tak naprawdę jedną, jedyną przewagę nad localStorage – jest asynchroniczne. Gdyby localStorage było asynchroniczne, nikt o zdrowych zmysłach nie używałby tego potwora. No ale stało się, "kompatybilności Sieci łamać nie wolno", za co teraz pokutujemy…
IndexedDB bez jakiejkolwiek warstwy abstrakcji jest dla mnie po prostu nieużywalne. I po prostu przekombinowane. A za argument o SQLi, który uwalił speckę WebSQL, należy się komuś kulka w łeb.
Co do samej apki: pomyślałbym o ładnym przełożeniu tego na obiekty (lub choćby jeden namespace) i systemie szablonów. Funkcje wbrew pozorom później trudno utrzymywać ;)
]]>1 i 3 > Z tym formatowaniem to coś źle wyświetla(ło), spójrz jak jest na GitHub, jest tam też poprawiony język. Zauważyłem to dopiero po publikacji (wstawieniu screena).
2 > Preferuję find, o jakieś 40%. Umknęło w ferworze „walki” z problemami na FF :)
]]>