Też mi się wydaje, że indeksowanie „idzie po nofollow”. Pewnie nie rankuje, ale raczej nie działa na roboty tak dosłownie jak nazwa sugeruje.
]]>Niektórzy twierdzą, że tak, niektórzy wierzą w ich nieskalaną uczciwość :) Swoją drogą ja jestem również w 99% pewien, że Google „idzie” po nofollow, indeksuje strony, ale nie trafiają one na światło dzienne dla zwykłych śmiertelników. To dość prawdopodobna hipoteza.
]]>Jako, że to już bodajże druga skarga na rodzaj fontu w tekstach, zamieniamy go na bardziej czytelny. Dziękuję za sugestię.
]]>