hm… nigdy nie miałem tego problemu
]]>tak, ale o ile problemem nie jest wgrać, to problemem jest korzystanie na Firefoksie z czcionek tam właśnie wgranych, o ile plik .htaccess nie jest dobrze ustawiony, a ten wymagany kawałek kodu to nie jest coś co defaultowo się ustawia w tym pliku.
Więc po prostu trzeba o tym pamiętać.
nie widzę problemu w posiadaniu serwera ;) lub przestrzeni na serwerze
]]>pobierasz, tylko że musisz ją gdzieś wgrać, prawda?
http://pudlo.be/css-regula-font-face-i-jej-problemy-z-firefoxem/
tutaj jest szerzej o tym jak ominąć problem firefoxa z tym ;)
eee… nie rozumiem :)
z font-squirrel ściągasz sobie paczkę z plikami
]]>to też nie jest takie idealne rozwiązanie – chyba że ma się własny serwer, ewentualnie jakieś Apache z dostępem do .htaccess, bo przecież Firefox ma problem z obsługiwaniem fontów po absolutnych linkach – muszą być relatywne, chyba że na serwerze, właśnie .htaccess jest dodane parę linijek o tym, żeby jednak te fonty widział.
Header set Access-Control-Allow-Origin „*”
o, takie te linijki ;)
]]>a właśnie szkoda się ograniczać, wiadomo jest to bardziej czasochłonne, bo większą ilość fontów trzeba przejrzeć pod kątem polskich znaczków – ale warto. z 50 to myślę, że spokojnie się znajdzie tych w 'Latin’ z polskimi znakami. A jeszcze można pilnować, bo często dodają te znaczki po jakimś czasie :)
Ostatnio bardzo dużo ręcznych czcionek weszło z polskimi znakami.
Osobiście jednak wolę http://www.fontsquirrel.com/
Mają masę czcionek, od razu generują font-face’a i dostarczają wszystkie przydatne formaty tak żeby było cross-browserowo.
Do tego w body można dorzucić:
[code]
font-smooth: always;
-webkit-font-smoothing: antialiased;
[/code]
żeby Chrome nie miał problemów i właściwie jest gitara :) W najgorszym wypadku można się pobawić line-height i spacingiem
Pozdrawiam
]]>Ja zawsze ograniczałem się do Latin Ext, dlatego bardzo dziękuję za wskazówkę. Moje niedopatrzenie. Pozdrawiam!
]]>