Co nowego w dhosting? Jak radzi sobie EWH? Czy Stany to dobry rynek na biznes? Wywiad


5 września 2019 / Michał Kortas


Rafał Kuśmider (dhosting.pl) dla webroad.pl: Cel na najbliższe 2 lata, to zwiększyć 3-krotnie skalę działalności

webroad.pl: Od ostatniej wspólnej rozmowy minęło prawie 3 lata, możesz opowiedzieć jak z perspektywy czasu przyjął się na rynku Elastyczny Web Hosting (EWH)?

Przeczytaj ostatni wywiad na temat bezpieczeństwa w firmach hostingowych

https://webroad.pl/hosting/6086-jak-wyglada-sprawa-bezpieczenstwa-w-firmach-hostingowych

Rafał Kuśmider: EWH to największy kamień milowy w historii naszej firmy. Od początku wierzyliśmy w ten produkt i pokładaliśmy w nim duże nadzieje, choć równocześnie obawialiśmy się, że zupełnie nowa kategoria produktowa na rynku przesyconym powielanymi usługami, będzie trudna do wypozycjonowania. Z jednej strony widzieliśmy szybki rozwój Cloud Computingu (w Polsce Oktawave, zagranicą AWS, GCP, Azure, czy DigitalOcean), z drugiej widzieliśmy jak dużo te firmy inwestowały w edukację rynku, oraz jak ciężko w tym czasie w Polsce były te technologie przyswajane. Tak jak się spodziewaliśmy, początki były trudne, przede wszystkim pod względem sprzedażowym – musieliśmy sporo zainwestować w odpieranie kolejnych obiekcji oraz obaw potencjalnych klientów, a także reagować na masę ciosów poniżej pasa ze strony konkurencji. 

Zaciekawiła Cię usługa EWH? Zajrzyj do mojej recenzji.

https://webroad.pl/inne/6506-elastyczny-web-hosting-recenzja

Obecnie jesteśmy już w zupełnie innym miejscu rynkowo. Posiadamy silny zespół marketingu i sprzedaży, skupiamy się na szerokich optymalizacjach oraz planowaniu kolejnych dużych działań. Według naszych szacunków bazujących na top100.rootnode.pl, udało nam się już wejść do top 10 największych firm hostingowych w Polsce, a nasza aspiracje są dużo większe. Ranking nie posiada jednak aktualnych danych o liczbie naszych klientów, a dokładniej o liczbie obsługiwanych przez nas domen. Według naszych danych wynik w rankingu jest dla nas znacznie korzystniejszy. 

webroad.pl: Możesz opowiedzieć, jak sukces EWH wpłynął na Waszą firmę organizacyjnie?

Rafał Kuśmider: Pewnie że tak, chociaż podobnych historii startupów, które w szybkim tempie zdobyły trakcję, jest pełno w sieci i mało tu będzie rzeczy odkrywczych. W 2016 roku byliśmy małym zespołem, w którym pojedyncze osoby odpowiadały za poszczególne procesy – administrację serwerami, support, marketing, sprzedaż itd. W krótkim czasie zostaliśmy zmuszeni do znacznego zwiększenia zatrudnienia, ponieważ liczba aktywności w każdym obszarze zwielokrotniała się wykładniczo – z miesiąca na miesiąc potrzeby rosły. Biuro, którego powierzchnia miała nam pozwolić na kilkuletni rozwój, nagle nie mogło nas pomieścić. Dodatkowo zdecydowaliśmy się nawiązać strategiczne partnerstwo z Atmanem w zakresie kolokacji naszych serwerów. Ostatecznie w tym samym czasie zmieniliśmy i biuro na znacznie większe, i serwerownie, właśnie na Atmana. Idąc za ciosem zbudowaliśmy również drugi oddział w Krakowie, a na końcu otworzyliśmy się bardziej na pracę zdalną.

O samą kadrę też nie było łatwo. Dziś nie sztuką jest znaleźć ludzi do pracy. Sztuką jest znaleźć osoby, które podejściem, wiedzą i nastawieniem pasują do kultury prowadzonej organizacji, a nasza jest wymagająca – nastawiona na pomaganie ambitnym Klientom tworzyć ich wymarzone projekty. Wszystko budujemy wokół tej idei. Problem polega na tym, że branża psuje tę część rynku pracy – duża rotacja, kiepskie warunki pracy, często negatywne nastawienie, braki w wiedzy, którą trzeba uzupełniać – nie ułatwiają zadania. Ostatecznie udało nam się wypracować satysfakcjonujący model pracy i dziś tworzymy stabilną grupę specjalistów ukierunkowaną na rozwój, ale mieliśmy kilka potknięć po drodze, które sporo nas nauczyły. 

webroad.pl: A jak wyglądała kwestia technologii? Wszystko szło tak, jak sobie zakładaliście?

Rafał Kuśmider: Zasadniczo tak, chociaż nie wszystko, jak po maśle. Nasze plany zakładały masywne inwestycje w sprzęt i rozwój systemów rozłożone na około 2 lata z podziałem na kilka etapów wdrożenia. Ostatecznie coraz większa liczba migracji do nas od innych usługodawców, a przy tym spotęgowane ataki DDoS na naszą infrastrukturę (konkurencja nie śpi), zmusiły do szybszego zmierzenia się z problemem i zrewidowania planów do niecałego roku. Kiedyś to sobie nawet liczyliśmy, tylko w ciągu jednego miesiąca zakupiliśmy 18 serwerów, co dało ponad 1144 GHz CPU, ponad 3,78 TB pamięci RAM i 383,75 TB (SSD i NVMe). Wszystko spięte siecią światłowodową.

Powiedzmy to sobie jasno, wiele elementów musiało się zmienić. Początkowo nie byliśmy przygotowani na takie skoki zainteresowania EWH. Jeśli chcieliśmy nadal szybko rosnąć, musieliśmy wypracować nowe procedury, przemyśleć na nowo corowe systemy, a przy tym zadbać o rozwój naszych autorskich rozwiązań. 

Po roku ciężkiej pracy śpimy już znacznie spokojniej i możemy skupiać się na nowościach. Mamy osobny zespół tylko do prac rozwojowych, ciągle zwiększamy wydajność i na tym polu konkurujemy już ze światową czołówką. Pracujemy nad kolejnym wydaniem autorskiego panelu admina dPanel v3.5 (feedback od klientów był tu kluczowy). Przebudowaliśmy usługę pocztową i usprawniamy choćby integrację z popularnymi rozwiązaniami, jak Let’s Encrypt, czy Cloudflare. Sporo energii włożyliśmy również w ochronę DDoS, korzystamy z własnych rozwiązań do spółki z rozwiązaniami komercyjnymi. Czas automatycznego uruchomienia ochrony w sytuacji kryzysowych skróciliśmy z kilku minut do 1-2 sekund, bez wpływu na działanie stron klientów.

webroad.pl: Co z Waszym rozwojem w USA? Było sporo słychać o tym zaraz po starcie, teraz trochę ucichło, co planujecie?

Rafał Kuśmider:  Stany, to trudny i ciasny rynek, niemniej z naszego punktu widzenia kluczowe były dwie rzeczy. Język angielski, którym nasze wsparcie techniczne już operowało, a więc odeszła – przynajmniej na początek – potrzeba pozyskania i wyszkolenia kadry na miejscu. Produkt, który zbliżony działaniem do chmur obliczeniowych miał już sensowne zrozumienie rynku (choćby AWS czy DigitalOcean).

Mimo wszystko o swoją część edukacji o produkcie musieliśmy zadbać. To było konieczne, bo konkurowaliśmy z markami, które miały już wypracowaną pozycję. Dlatego zamiast kopać się z nimi na ceny, postawiliśmy na komunikację marketingową dostosowaną do odbiorcy amerykańskiego z kluczowymi różnicami, mocno byliśmy też widoczni na forach branżowych i Quorze, ale największym celem był atrakcyjny program partnerski z budowaniem sieci partnerstw.

To ostatnie było dla nas szczególnie istotne, postawiliśmy na topowych ludzi, którzy wcześniej budowali sieć afiliacyjną dla Bluehosta i odpowiadali za jej rozwój. Ich zadaniem miało być wypracowanie odpowiedniego programu dla nas i nawiązanie kontaktów z agencjami interaktywnymi. Nie wszystko poszło w kierunku, jaki chcieliśmy i ostatecznie rozstaliśmy się z nimi, ale zdobyte doświadczenie narysowało nowy kierunek, którym dziś podążamy.

Największym doświadczeniem były dla nas najważniejsze konferencje branżowe, na których wystawiliśmy się promując dhosting.com, badając rozumienie naszej usługi i pozyskując pierwsze większe kontrakty. W sumie uczestniczyliśmy na takich imprezach, jak choćby TechCrunch Disrupt, Web Summit, Cybertech, czy Cloud Expo. Fantastyczne doświadczenie i tona kluczowych dla nas informacji na przyszłość, ale też kilka zaskoczeń.

Trochę mniej widać nas teraz z pracami przy usłudze w USA, ale przez ponad rok rozwinęliśmy się niesamowicie, a pozyskane doświadczenie i wiedzę przekuwamy właśnie na konkretne zmiany, choćby w modelu sprzedaży. Na koniec roku szykujemy cały worek nowości, więc będzie jeszcze o nas słychać. 

webroad.pl: Co dokładniej Was zaskoczyło podczas konferencji w USA?

Rafał Kuśmider: Przede wszystkim duża popularność usług Amazona, AWS cieszy się tam ogromną rozpoznawalnością i nie uniknęliśmy porównań do niego. Wprost mówiono, że „Aaa, to taki AWS?”, czy pytano „No to czym się różnicie od AWSa?” Programowania webowego z wykorzystaniem usług Amazona uczą tam na uczelniach, więc ta popularność i porównywanie okazują się nieuniknione. Nie sądziliśmy, natomiast, że aż tak mocno będziemy do nich porównywani. Po krótkim wyjaśnieniu różnicy nie było dalszych nieporozumień, a nawet EWH przypadał do gustu, ale dało nam to do myślenia i wymusza dalsze zmiany w komunikacji oraz w samym modelu sprzedaży. To jedno z wyzwań, z którymi się mierzymy.

webroad.pl: Wróćmy do Polski. Jakie zmiany według Ciebie będą widoczne na naszym rynku w najbliższych miesiącach?

Rafał Kuśmider: Przez ostatni rok rynek mocno konsolidował się, sporo firm zostało przejętych, a ich oferty gruntownie przebudowane. Ceny usług wzrosły, niektóre znacząco. Cieszymy się przy tym, że konsolidacja w Polsce wyhamowała. Szacujemy jednak, że ceny nadal będą rosły, co tym razem jest już bezpośrednio powiązane z dużymi wzrostami cen energii elektrycznej, rosnącymi wynagrodzeniami, czy choćby podwyżkami cen za licencje cPanel, a zaraz pewnie również DirectAdmin, na których bazuje większość firm hostingowych w Polsce i na świecie. Inwestycja w autorski panel administracyjny już na początku rozwoju firmy dziś zwraca się i była dobrą decyzją.

Duże zmiany przyniesie też rezygnacja z możliwości rezerwacji domen z rozszerzeniem .pl, którą niedawno ogłosił NASK. To dla firm, które swój biznes opierały na tym mechanizmie spory problem. Część pewnie zniknie, a pozostałe będą musiały gruntownie przemyśleć model działania. Nie zazdroszczę. 

Zasadniczo ciekawsze mogą być zmiany długoterminowe. Uważamy, że produktowo w ciągu 2 lat polski rynek czeka duże przeobrażenie na wzór zmian w USA, które poszło w stronę specjalizowanie się. Zamierzamy wstrzelić się w ten moment i jeszcze mocniej postawić na budowanie własnej kategorii produktowej, która jasno nas pozycjonuje w obrębie usług zarządzanych z potencjałem chmurowym i dalej specjalizuje w tym zakresie. 

webroad.pl: To świetne wieści. Będę obserwować zmiany, które wprowadzacie. Z mojej strony życzę Wam dalszego rozwoju w takim tempie, jaki widzę od dłuższego czasu. Mam nadzieję, że podczas kolejnego wywiadu dhosting będzie już nie tylko dużym, polskim graczem, ale i również amerykańskim :-)

Rafał Kuśmider: Też mam taką nadzieję [śmiech], a poważnie, zdobyte doświadczenie pozwala nam na odrobinę optymizmu, ale jeszcze dużo ciężkiej pracy przed nami. Pierwsze sukcesy mamy za sobą, tak więc wylaliśmy już fundamenty, teraz czas na budowanie stabilnego biznesu w US i murowanie kolejnych kamieni milowych.  

webroad.pl: Dziękuję za poświęcony czas! Do usłyszenia.

Rafał Kuśmider: Cieszę się, że oboje znaleźliśmy czas w tym zabieganym świecie na ciekawą rozmowę. Dziękuję i do usłyszenia.

>


Tagi:


Jak podłączyć certyfikat SSL do aplikacji w Microsoft Azure?


30 maja 2017 / Michał Kortas


Dwa posty jednego dnia? Co się dzieje! Wczoraj obiecałem opisać podpinanie zewnętrznego certyfikatu SSL do aplikacji w chmurze Microsoft Azure, muszę więc się z tego wywiązać. Sprawa jest prosta, do wykonania w kilku krokach. Jeśli natomiast nie posiadasz jeszcze certyfikatu, a chciałbyś go mieć za darmo, skorzystaj z mojego poprzedniego wpisu na blogu, na temat generowania go za pomocą ZeroSSL. Czytaj dalej Jak podłączyć certyfikat SSL do aplikacji w Microsoft Azure?


Tagi:


Jak wygenerować i pobrać darmowy certyfikat SSL?


/ Michał Kortas


Spróbowałem wczoraj podpiąć certyfikat do mojej aplikacji postawionej w chmurze Azure. Udało się. Proces ten opisałem w innym poście na blogu, choć jest on bardzo prosty. Tutaj za to skupię się na szybkim generowaniu darmowego certyfikatu SSL, bez konieczności robienia tego na serwerze (tak, myślę tutaj bezpośrednio o Let’s Encrypt – też pojawi się wpis!). Wykorzystam w tym celu możliwości webowej usługi ZeroSSLCzytaj dalej Jak wygenerować i pobrać darmowy certyfikat SSL?


Tagi:


Jak podłączyć własną domenę do usługi Microsoft Azure?


25 maja 2017 / Michał Kortas


Kontynuując rozpoczęty wątek wdrażania własnej aplikacji do chmury Microsoft Azure, dzisiaj chcę przedstawić proces podłączania pod usługę własnej, niestandardowej domeny. Po co zmieniać domyślny adres? Choćby po to, by nie straszyć nikogo, podając mojaaplikacja.azurewebsites.netCzytaj dalej Jak podłączyć własną domenę do usługi Microsoft Azure?


Tagi:


Jak wymusić przepisywanie URL na małe litery w Apache za pomocą .htaccess?


21 marca 2017 / Michał Kortas


W jednym z projektów PHP, które prowadzę, pojawiła się pilna i nagła potrzeba wymuszenia małych liter dla wszystkich adresów URL. Jako, że oczywiście wszystko musi być skończone „na wczoraj”, postanowiłem zrobić to za pomocą pliku .htaccess. Poniżej znajdziesz rozwiązanie, które wykorzystałem. Czytaj dalej Jak wymusić przepisywanie URL na małe litery w Apache za pomocą .htaccess?


Tagi:


Recenzja Elastycznego Web Hostingu w dhosting


2 marca 2017 / Michał Kortas


Jak zapewne dobrze wiecie, partnerem technologicznym bloga webroad.pl już od kilku lat jest dhosting. Dotychczas strona funkcjonowała na zwykłym koncie VPS, które radziło sobie świetnie nawet podczas akcji typu Wykop Efekt – wiadomo – parametry serwera posiadałem całkiem ciekawe. Co jednak w takich sytuacjach począć mogą właściciele witryn, których zastałaby śmierć kliniczna w postaci błędu 503? Czytaj dalej Recenzja Elastycznego Web Hostingu w dhosting


Tagi:


[Wywiad] Jak wygląda sprawa bezpieczeństwa w firmach hostingowych?


14 marca 2016 / Michał Kortas


Ostatnie dni w polskim internecie to sporo różnego rodzaju odwołań do awarii, jaka miała miejsce w 2be.pl. Klienci stracili swoje dane, pocztę i strony internetowe. Powodem były źle wprowadzone wewnętrzne procedury bezpieczeństwa, brak sprawnie działających kopii zapasowych i niedopatrzenia organizacyjne.

Czytaj dalej [Wywiad] Jak wygląda sprawa bezpieczeństwa w firmach hostingowych?


Tagi:


Tani i dobry hosting. Jak znaleźć coś dla siebie?


19 sierpnia 2015 / hostinghouse.pl


Hosting WWW

W pewnym momencie każdy początkujący webmaster staje przed niezwykle ważną decyzją w jego życiu – wyjęciem strony strony z komputerowej „szuflady” i opublikowaniem jej w sieci. Z aktem tym wiąże się kilka wyborów, które należy podjąć, aby zaistnieć w cyfrowym, nieskończonym świecie.

Jednym z podstawowych zadań jest dobranie odpowiedniego hostingu i domeny, które to składają się na internetową wizytówkę.

Zacznij od chwytliwej nazwy

Zanim zaczniesz rozglądać się za hostingiem, nie ma co ukrywać, musisz pomyśleć nad chwytliwą nazwą swojej strony. Obecnie bardzo trudno jest znaleźć krótką, zwięzłą a zarazem idealnie pasującą do działalności domenę. Co prawda, od całkiem niedawna można śmiało rejestrować zupełnie nowe domeny TLD, jednak raczej na topie są końcówki .pl i .com (Polska). Jeżeli jednak ten krok masz już za sobą, konieczne jest posiadanie miejsca, w którym Twoja witryna będzie mogła spokojnie istnieć.

Zwykły, tani hosting

Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z projektowaniem stron prawdopodobnie nie potrzebujesz wymagającego serwera www. Wystarczy Ci zwyczajne i niedrogie konto hostingowe. Zastanów się dobrze ile miejsca na dysku zużyjesz i rozpisz sobie szacunkową przepustowość użytkowników witryny. Ostatnia wartość będzie niezwykle ważnym czynnikiem, decydującym w dużej mierze o tym, który pakiet hostingowy musisz wybrać. Zwykle to właśnie transfer stanowi największe ograniczenie. Sprawdź również, czy w każdej chwili możesz przejść, w razie potrzeby, na wyższy pakiet, pozwalający na rozszerzenie parametrów usługi.

Przelicz także inne dodatki, takie jak: liczba kont e-mail, ograniczenia ilościowe i pojemnościowe baz danych oraz kont FTP.

Hosting na serwerze VPS

Jeżeli oszacujesz, że zwykły hosting to za mało, powinieneś spojrzeć na wyższą półkę. Znajdują się na niej serwery VPS. Czym one są?

Virtual Private Server, w skrócie VPS, to izolowane środowisko serwerowe, które przeznaczone jest dla bardziej wymagających klientów. Serwery w chmurze znajdą więc zastosowanie przy wszelkiego typu oprogramowaniach niestandardowych, w tym także wymagających dostępu do pełnych struktur serwera (root). Serwery typu cloud computing znajduje też zastosowanie przy wymagających skryptach, które korzystają z większej ilości zasobów (procesor, pamięć RAM, io dysku). Jest to więc idealne narzędzie dla bardzo popularnych i dużych stron internetowych: blogów (powyżej 100 000 odwiedzin miesięcznie), sklepów internetowych (powyżej 500 produktów) czy for dyskusyjnych z dużą ilością użytkowników online.

Źródło: hostinghouse.pl

No dobrze, to tyle, jeśli chodzi o techniczny skrót. Na co zwrócić jednak szczególną uwagę przy wyborze takiej opcji? Kluczową rolę w tym przypadku odgrywać będzie wydajność procesora oraz pamięć RAM, która zostanie Ci udostępniona. O transfer raczej nie powinieneś się martwić, gdyż w większości przypadków jest on nieograniczony lub posiada bardzo wysokie limity. Traktuj to raczej jako dodatkowy argument „za” lub „przeciw”.

Możliwość wykupienia certyfikatów SSL

Szyfrowanie, w dobie wszechobecnej inwigilacji, to rzecz priorytetowa. Każdy użytkownik internetu dużo lepiej i, co najważniejsze, bezpieczniej czuje się widząc zielony komunikat w przeglądarce, oznaczony kojącą serce kłódką.

Sprawdź, czy wybierany hostingodawca daje Ci możliwość podpięcia takiego certyfikatu do Twojego konta, nie tylko w przypadku wykupu dedykowanych serwerów, ale i zwykłych kont hostingowych, nie przypisanych do adresu IP, lecz do samej domeny (Certyfikat DV).

Cena

Pomijając powyższe aspekty, prawie zawsze głównym motorem napędowym do wyboru tej konkretnej, jedynej oferty będzie cena. Pieniądze nie rosną na drzewach, dlatego nie warto wierzyć bezpodstawnym zapewnieniom, lecz samemu rozpisać sobie oferty kilku firm, z pośród których wybierzesz tę właściwą.

Dobrym przykładem jest hostinghouse.pl, zapewniający unikalną na polskim rynku usługę hostingu, za bardzo niewielkie pieniądze (co jest poważną alternatywą dla drogich dostawców), gwarantującym jednocześnie wysoką jakość dla małych i średnich stron www. Więcej informacji na temat firmy i oferty znaleźć możesz na stronie internetowej i blogu hostinghouse.pl.

Zdjęcie pochodzi z serwisu pixabay.com


Tagi: